• Ocena redakcji
  • Ocena ekspertów
  • Ocena czytelników

Certyfikat SSL to nic innego, jak gwarancja bezpieczniej transmisji danych. Jest koniecznością w przypadku bankowości internetowej, ale także sklepów online, które coraz częściej z niego korzystają. Przesyłanie wrażliwych, poufnych danych, jak choćby prywatne informacje adresowe lub hasła, musi się odbywać bez szkody dla osoby, której to dotyczy. W przyszłości, być może, każda strona internetowa będzie się musiała pochwalić korzystaniem z protokołu HTTPS, zamiast tradycyjnego HTTP.

Rośnie liczba ataków hakerskich

Hakerzy nie śpią. Coraz chętniej atakują strony internetowe, firmowe, a nawet prywatne. Phishing to jeden z najpowszechniejszych ataków w sieci i to właśnie z tą „internetową chorobą” muszą się każdego dnia mierzyć programy antywirusowe. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy, jak wielkie grozi nam niebezpieczeństwo bez stosowania koniecznych zabezpieczeń stron. Jedno jest pewne, posiadanie certyfikatu HTTPS daje gwarancje i znacznie ogranicza włamania na strony lub serwisy.

Certyfikat darmowy czy płatny?

Jeśli jesteśmy posiadaczami niewielkiej strony internetowej, która jest wizytówką lub prywatnym blogiem, to w zupełności wystarczy nam darmowy certyfikat SSL, na przykład Let’s Encrypt, SSL for free, Free SSL, itp. W przypadku sklepu internetowego sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Jak można się spodziewać, darmowe certyfikaty są na pewno bardziej ograniczone skutecznością. Oferują one jedynie walidację tożsamości domeny SSL DV (Domain Validation). Płatne obejmują ochroną nie tylko samą domenę, ale także dane adresowe firmy, jej właściciela itp. oznaczamy to skrótem SSL EV (Extended Validation). Otrzymujemy też gwarancję, jeśli klucz zostanie złamany. Konieczne będzie przesłanie konkretnych dokumentów, które potwierdzą dane firmy i jej tożsamość, ale przy tak minimalnym zaangażowaniu zyskujemy zielone oznaczenie strony na pasku adresowym, czyli dokładnie takie, jakie posiadają banki.

Czy darmowe jest niezawodne?

Darmowe nigdy nie oznacza w stu procentach bezpieczne. Oczywiście, jak zostało już wyżej wspomniane, może być wystarczające, jeśli faktycznie nie prowadzimy sklepu czy nie przechowujemy prywatnych danych osób zarejestrowanych. Warto jednak pamiętać, że w przypadku darmowych stron szyfrowanie odbywa się tylko jednokierunkowo. Oznacza to, że dane są chronione tylko pomiędzy użytkownikami, a nie serwerami. Biorąc to wszystko pod uwagę, warto rozpatrzyć jakie mamy dokładnie potrzeby, bo czasem zwyczajnie nie ma sensu przepłacać. Jedno jest pewne, że kiedyś strony będą musiały być chronione dużo poważniej, niż obecnie. Szyfrowanie zacznie być powszechniejsze i konieczne dla naszego bezpieczeństwa. Ataki hakerskie nie ustępują i pojawiają się coraz to nowe możliwości oszustwa, kradzieży wrażliwych danych i blokowania stron, a nade wszystko phishingu. Pamiętajmy, że posiadanie certyfikatu SSL daje wiarygodność i na pewno jest mile widziane przez użytkowników.